niezwykłe dzieje zwykłej rodziny
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Po tylu latach przerwy zaglądam nieśmiało... na ile zmieniły się moje dzieci, zmieniłam sie ja, zmieniło się nasze życie? Ile spraw umknęło mojej pamięci?

Nadchodzą święta 2014; dzieci powitały mnie dzisiaj dekoracjami w domu wykonanymi własnoręcznie wraz z odpowiednio zaaranżowaną prezentacją wykonaną przez Pajęczynę i Kacpra - takie przybrali imiona. Dla wygody szanownych rodziców na środku postawione zostały dwa krzesła z poduszkami.

Teraz artyści siedzą w wannie i ćwiczą grę na flecie - podczas wigilii ma się odbyć śpiewany koncert.

Pierniki tradycyjne już upieczone, jak zwykle przygotowywane przez całą rodzinę, nikt się nie leni.

W zeszłym roku dzieciaki postraszone przez Ciocię Kasię, że Mikołaj może nie przynieść prezentów, jeśli nie spróbują 12 potraw, popróbowali prawie wszystkiego - Hania dobiła do 12, Brunek niewiele mniej. Ciekawe, jak będzie w tym roku?

Będziemy razem, to najważniejsze.


Zakładki:
* Hania czyta
* polecam
* teraz czytam
Czytelnia
Czytelnia blogowa
Dziecięce
Kiedyś jak miałam czas grałam
Lista obecności
Mamowe pichcenie
Mamy, Taty i dzieci
Moje pasje wszelakie
Odwiedzam
Oglądam
Taniec
Uczę się
Wnętrza
Zwierzątkowo
Hanusia Bru