niezwykłe dzieje zwykłej rodziny
Blog > Komentarze do wpisu

Zielona szkoła

Pierwszy wyjazd bez rodziców i rodziny.

Pierwsza zielona szkoła.

Na pocz±tku byłam pełna entuzjazmu, bo wyjazd w super towarzystwie, ¶wietna kadra nauczycielska, opiekuńcze dzieci i cała paczka przyjaciółek Hani, rewelacyjny program wyjazdu bez luk i niedoci±gnięć. Nic tylko jechać, to dopiero przygoda, rafting, rejsy smoczymi łodziami etc.

Potem zacz±ł nadci±gać niepokój - bo jak to, tyle dni bez rodziców? Bez mamy? A jak zatęskni? a jak będzie szlochać w nocy w poduszkę wołaj±c cichutko "gdzie jeste¶ mamusiu, dlaczego Cię tu nie ma?". Nastrój ten podsycały opinie czytane w internecie: nie pu¶ciłabym swojej córki w tym wieku na wyjazd, moje dziecko by płakało, jest za małe etc. To nic, że cała klasa jedzie, ale...

Hania miała do tego podej¶cie odwrotnie proporcjonalne. Im bliżej wyjazdu, tym entuzjazm większy, nie mogła sie doczekać rozpoczęcia. Nie chciałam jej zarazić swoimi lękami, więc u¶miechałam się tylko pod nosem z głow± pełn± lęków, a ona odliczała dni do wyjazdu, wzdychaj±c ile jeszcze do wyjazdu. "Mamusiu, ale nie muszę do Ciebie dzwonić na wyjeĽdzie?".

Ostatniego wieczoru ręce mi latały ze zdenerwowania, mi, matce wyzwolnej, niezależnej. Nerwy mnie zjadały, wiec M. wzi±l na siebie odprowadzenie Hani do autokaru.

To były trudne dni. Co chwila zastanawiałam się, co tam się dzieje, kto rozczesuje roszpunkowe kołtuny, kto dopilnuje, żeby sie dobrze ubrała (Hania na ogół chodzi ubrana o warstwę mniej niż reszta otoczenia), co maj± na ¶niadanie etc. Wytrzymałam dwa dni, w końcu zadzwoniłam i usłyszałam spokojny głos córy, zadowolonej i szczę¶liwej.

Wróciła - u¶miechnięta, spełniona, pełna wrażeń. Nie płakała, nie tęskniła za bardzo, kupiła nam prezenty, teraz odlicza dni do kolonii (w podobnym gronie). I nie może sie już doczekać do wyjazdu.

Tak, zdecydowanie dorastanie dzieci jest trudne, ale inaczej niż się można spodziewać.

niedziela, 17 czerwca 2012, ingutka

Polecane wpisy

  • Mała kobieta

    Zemsta pokoleniowa. Dopadła mnie nagle, chociaż niby mogłam się jej spodziewać, ale skubana u¶piła moj± czujno¶ć na dobre. Ja, która zakupy ubraniowe traktuje j

  • Wróciła kolonistka

    Opalona, ze złotymi warkoczami i promykami włosów wokół twarzy. Zadowolona, u¶miechnięta, z walizk± pełn± opowie¶ci i złotym medalem w kieszonce. Słońce wróciło

  • podsumowanie pierwszaka

    Ani się obejrzałam, a pierwszy rok z życia szkolnego córki min±ł niczym z bicza trzasn±ł. Może z tym biczem przesadziłam, ale fakt faktem, ¶wiadectwo rozdane, s

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Go¶ć: Doti, *.swidnica.mm.pl
2012/06/19 21:47:18
Dzielna dziewczynka z tej Twojej Hani!!! pozdrowienia
-
2012/06/20 11:39:41
super, że z Hani taka dzielna dziewuszka. a odczucia mamowe to już inna bajka, chyba zawsze już będziemy się o co¶ martwić...
-
2012/06/30 18:27:55
Będ±c dzieckiem zawsze się dziwiłem o co denerwuj± się rodzice jak wyjeżdżałem, a teraz będ±c rodzicem dziwię się, jak ja w ogóle zgadzam się puszczać moje dziecko na tak długo, tak daleko i w ogóle tak bez taty:) Ale na szczę¶cie pamiętam dzieciństwo i wysyłamy go jak najczę¶ciej :) bo to ¶wietne dla każdego dzieciaka :)
---------------
smyki.pl/domeny/taty.pl/etat/
Hanusia Bru