niezwykłe dzieje zwykłej rodziny
Blog > Komentarze do wpisu

Małoryby

Ulubione zajęcie poł±czonych sił dziecięcych to tzw. przez nas K±pielisko. Chociażby Dzieci były zmęczone, znużone - k±piel to zupełnie inna bajka. Zwłaszcza, jak Rodzica da się namówić na pianę i większ± ilo¶ć wody - wtedy od razu zabawa jest przednia.

Najpierw dzieciaki zamieniaj± sie dwie ryby - kład± się na brzuchach i u¶miechnięte od ucha odmaczaj± swoje wszystkie kończyny. Brumi¶ wykonuje przy tym wiele gwałtownych ruchów nogami, wygl±daj±ce jak pływanie. -Małoryby moje! - wołam tuż z nad krawędzi wanny, obserwuj±c jak Maużon pewnie i sprawnie myje dzieciaki. - Brunio, podaj nogę  - i słodka, tłu¶ciutka noga brumisiowa noga wędruje w górę. - teraz drug± nogę! - i Brunio posłusznie podaje drug± kończynę. To samo powtarzane jest przy Hani, ale z dokładnym zaznaczeniem kończyny - Hania, podaj mi LEWˇ nogę. Po chwili dzieci dostaj± g±bki i mog± samodzielnie sie myć - Hania z zapałem szoruje sobie nogi i ręce, Brunio kręci kółka na brzuchu.

A na deser zostaj± wygłupy. Tworzenie brody mikołajowej z piany.Zabawa ulubionymi zabawkami, okrętem, foremkami, z których tak fajnie przelewa się wodę. Bulgotanie z buzi± pod wod± - Hani wychodzi to coraz lepiej, a Brumi jeszcze sie krztusi, co zupełnie go nie zraża, musi robić to samo co siostra. Tylko mycie zębów nie poci±ga go specjalnie albo raczej nudzi po pierwszej rundzie szczotkowania -wije się przy tym jak szczupak. Na koniec Bru praktykuje jeszcze skoki kamikadze - stoj±c rzuca się w wodę, nurkuje, kręci sie, rozchlapuj±c wodę po całej łazience, moim ubraniu, włosach, Maużon sprytnie chowa się za obudowę wanny. A i tak ¶miej± nam się twarze na widok brykaj±cych maluchów w wodzie. I chociaż za chwilę trzeba będzie gonić golasa, żeby założyc mu pieluchę, posłuchać marudzenia przy rozczesywaniu księżniczkowych kołtunów włosów, to te chwile z kwikami rado¶ci, krzykami i ¶miechem na cały dom skutecznie poprawiaj± mi nastrój :)

wtorek, 16 grudnia 2008, ingutka

Polecane wpisy

  • Stare Dobre Rodzeństwo

    Obserwuj±c moje Tajfuny doszłam do wniosku, że sk±¶ to znam. Już to widziałam, już to było, co¶ mi to bardzo przypomina - ta ich specyficzna i wyj±tkowo mocna w

  • Weekend

    Tajfuny wakacjuj± sie u Babci, na weekend za¶ wracaj± do domu. W ci±gu tych niecałych dwóch dni staramy sie nadrobić zaległosci w nieobecno¶ci, same codzienne t

  • Tajfuny u lekarza

    Moje dzieciaki maj± magiczn± zdolno¶ć do przemiany w specyficznych okoliczno¶ciach. Osobno to zupełnie normalne dzieciaki, czasem nawet w ramach komplementu okr

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/12/18 11:20:02
broda z piany i u nas jest obowi±zkowym punktem programu.
Hanusia Bru