niezwykłe dzieje zwykłej rodziny
Blog > Komentarze do wpisu

ku pocieszeniu Introwertyków

Odkąd pamiętam, czułam się inna.

Czasem oznaczało to gorsza. Nie rozumiałam, dlaczego ja jestem taka niedopasowana, źle zszyta z dziwnych kawałów, tak innych od nastolatkowej normy, a reszta świata jest tak wspaniale poukładana i poustawiana.

Potem nauczyłam sie czerpać z tego źródła inności. Było mi ze sobą naprawdę dobrze i wtedy też spotkałam fantastycznych ludzi, którzy po prostu zaakceptowali mnie w całości bez wnikania w szczegóły.

Uwierzyłam, że jest we mnie również parę dobrych cech. Trudniejszą sprawą było bronienie się przed Pewnymi Ludźmi: dlaczego nie jesteś taka jak wszyscy? Dlaczego nie jesteś przebojowa, czemu nie przesz naprzód? Dlaczego nie plotkujesz przy kawie, nie można z tobą omówić najnowszej mody, nosisz niemogną spódnicę?

W ostatnim numerze "Zwierciadła" (nr 9/1919, wrzesień 2006) przeczytałam artykuł, który bardzo przypadł mi do gustu, zwłaszcza pewien fragment. Bardzo podbudowałam sie jego znaczeniem i natychmiast dałam do przeczytania jednej z Tych Osób.

Oto on:

" Dlaczego introwertycy tak źle czują się we współczesnym świecie? Ponieważ 75% światowej popilacji to esktrawertycy. To dla nich urządzony jest świat, to ich umiejetności są cenione najwyżej. To oni stanowią w naszej kulturze ideał cnót. Czym jest introwertyzm? To typ temperamentu. Nie jest równoznaczny ani z wstydliwością ani z nieśmiałością ani z separowaniem się od ludzi. Specyfika introwertyzmu związana jest ze "źródłem zasilania". Introwertycy czerpią energię życiową z wewnętrznego świata uczuć, idei i wrażeń. Są osobami oszczędzającymi energię. Mają zdolności społeczne, lubią ludzi i chętnie uczestnicza w zyciu społecznym, jednak nie cierpią tzw. small talks, czyli krótkich, zdawkowych rozmów o niczym.

Temperament introwertyczny nie jest ani lepszy ani gorszy niż ekstrawertyczny, jest po prostu dużo rzadszy.

Jakie są zalety introwertyków? Są zdolni do głębszej refleksji, kreatywni, wnikliwi, obdarzeni bogatą wyobraźnią. Z natury są obserwatorami. Pracują najchętniej indywidualnie i nie boją sie wypowiadać niepopularnych poglądów."

środa, 18 października 2006, ingutka

Polecane wpisy

  • Boże Narodzenie 2014

    Po tylu latach przerwy zaglądam nieśmiało... na ile zmieniły się moje dzieci, zmieniłam sie ja, zmieniło się nasze życie? Ile spraw umknęło mojej pamięci? Nadch

  • dlaczego

    żal mi. Żal mi słów,zabawnych minek, śmiesznego tonu głosu, wzruszających gestów, słodkich snów; chwil trudnych, smutnych, gniewu gorącego jak lawa, który w koń

  • równowaga

    Walczę nad równowagą. To krótkie zdanie obrazowuję moją codzienność i próby zapanowania nad nią. Hania wraca ze szkoły z jednej strony pełna entuzjazmu, z drugi

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/10/19 00:00:20
sam nie wiem, jakim typem jestem ja sam, ale dla mnie wszyscy "inni" zawsze byli i będą ciekawsi od tych "normalnych". dla mnie "inny" nie znaczy wcale gorszy, wrecz przeciwnie! dla mnie inny = lepszy :)
(jeden z moich ulubionych cytatów:
"nie jestem jak każdy, nie postępuję jak wszyscy" :)

pozdrowienia,
-
2006/10/22 08:56:19
Bardzo podoba mi się określenie "osoby oszczędzające energię" :)
Nie będę ukrywał, że też stanowczo zaliczam się do 25 procentowej mniejszości. Pozdrawiam Wszystkich Obserwatorów!
-
2006/10/23 01:26:39
Ja też z introwertyków jestem.Też dziwnie się czuję w tym świecie. A artykuł rzeczywiście pocieszający.
-
2006/10/25 14:24:51
Zdecydowanie lepiej będzie mi po tym twoim wpisie zrozumieć introwertyków.
Hanusia Bru